Mumbai- na rozładowanie emocji

Tak jak pisałam moja firma zajmuje się organizacją konferencji międzynarodowych i eventów. W związku z zaistniałą sytuacją, trzeba było przygotować specjalny list do naszych wszystkich międzynarodowych partnerów, uspokoić ich nieco, dopieścić, sprawić, żeby nie pierzchnęli z Indii na dobre. Zadania tego podjęła się szefowa naszego mumbajskiego biura. Aby podtrzymać na duchu naszych klientów napisała, że „Mumbaj ma długą historię ataków terrorystycznych”. Cóż, dobrze, że list został poddany korekcie…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s