Palone spalone?

Zgodnie z obietnicą – sprawa Okocimia została przeze mnie pociągnięta dalej. Oto odpowiedź od polskiego oddziału Carlsberga. Chyba mam deja vu? Przecież wszystkie te argumenty już zostały dwa razy użyte przez dział komunikacji Carlsberga i skomentowane przeze mnie. Bardzo się cieszę, że firma poważnie traktuje blogowicza i odpowiada na oficjalnym papierze, ale mimo wszystko mam wrażenie, że to ciągle na odczepkę. Cóż, przytaczam w całości…

Szanowny Panie,

Dziękujemy za Pana zainteresowanie naszymi markami i baczną obserwację poczynań Grupy Carlsberg w Indiach.


Tak jak zwrócili już Panu uwagę nasi koledzy z Kopenhagi oraz Indii, Okocim Palone wprowadzone na rynek indyjski rzeczywiście różni się smakiem od tego znanego Panu z Polski, a wynika to z innych preferencji smakowych konsumenta indyjskiego, do których produkt ten został dostosowany.

Wyniki sprzedaży Okocim Palonego na rynku indyjskim potwierdzają, że było to słuszne posunięcie.

Rozumiemy jednak, że będąc daleko od kraju może Pan tęsknić za unikalnym smakiem Okocim Palonego, znanym Panu z Polski – i jest nam niezmiernie miło, że pozostawił on na Panu tak pozytywne i tak trwałe wrażenie.

Z wyrazami szacunku,

Jagoda Jastrzębska

Dział Komunikacji

w Carlsberg Polska

Żadnej merytorycznej odpowiedzi na postawione pytania.

Palone jest dla mnie spalone. Jak wrócę będe importował Kozła z Czech.

One thought on “Palone spalone?

  1. Pingback: Palone. Beer surprise or how to cause an international PR mini-crisis. « Same Same (but different)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s