Wczoraj wieczorem, o godzinie 18.00 pod Hex Tax Commune miało miejsce przełomowe w historii świata wydarzenie. Około 20 uczestników, przy gorącym wsparciu trzykrotnie liczniejsze publiczności (głównie lokalnej, dla której grupa białych wariatów (w tym kobiety, i to blondynki!) na rikszach stanowiła prawdopodobnie największą atrakcję od roku), wzięło udział w pierwszych oficjalnych Mistrzostwach Gurgaonu, Indii i Świata w Cyckle Riksza Drag Racing.
Dwie riksze obok siebie, 100m prostej drogi, kaski na głowach i jazda!
Muszę sie nieskromnie pochwalić, że zostałem Mistrzem Świata. Jakby co – wykorzystam przy rekrutacji w Google, ponoć pytają czy się cokolwiek w życiu wygrało
Za wrażenia artystyczne specjalne wyróżnienie otrzymuje para Pallavi – Kaśka. Dziewczyny nie potrafiły opanować sztuki jechania prosto, więc jeszcze zanim wyścig się zaczął zderzyły sie rikszami tak, że nie można ich było rozdzielić.
Drugie wyróżnienie otrzymuje dwóch Indusów (niestety imion nie spamiętałem), krórzy rozpoczęli od wyśmiania pomysłu, by później stać się najaktywniejszymi i najbardziej zaangażowanymi uczestnikami i odbyć fascynujący wyścig z prędkością, jakich te riksze wcześniej nie zaznały. Całości dopełniał fakt, że jeden z nich jechał w obcisłym, różowym polo!
Żadne zwierzęta, riksze ani ludzie nie ucierpiały podczas wyżej opisanych wydarzeń.




