Nie czarna, a biała. Z przyprawami. Za 9 Rupee. Podawana przez panów w fikuśnych kubrakach mocno przybrudzonych, na oblepionych stołach i wśrod odchodzacej farby. Południowoindyjska kawa i jej świątynia. India Coffee House przy MG Road w Bangalore. Otwarta w 1957 teraz odchodzi w zapomnienie. Jutro ma być jej ostatni dzień.
Edit: Byłem sprawdzić. Nie zamknęli. Pewne [...]
Archive for February, 2009
Indian Coffee House.
Posted in Społeczeństwo, Życie codzienne, tagged Bangalore, India Coffee House, MG Road on February 27, 2009 | 2 Comments »
Bollywood girls.
Posted in Kultura, Myśli nieuczesane, tagged actress, Ashwarya Rai, Bipasha Basu, Bollywood, Deepika Padukone, Freida Pinto, girl, Priyanka Chopra, Sean Kingston on February 26, 2009 | 4 Comments »
A teraz – przerwa na rozrywkę. Przyznam, że zainspirował mnie numer jeden na poniższej liście, ale to wyjaśni się za chwilę. Oto subiektywny przegląd najseksowniejszych aktorek Bollywood. Z dedykacją dla Karola!
Slumdog
Posted in Kultura, wydarzenia, tagged AP Rahman, Best Movie, Oskary, Slumdog Millionaire on February 23, 2009 | Leave a Comment »
The Best Movie. Całe biuro krzyczy i bije brawa. I jeszcze 6 innych. Na razie. Nikt nie pracuje, wszyscy sa w cafeterii. 10.23 Indyjskiego czasu.
Edit. w sumie 8.
Pakistan.
Posted in Myśli nieuczesane, wydarzenia, tagged Indie, Pakistan, Sri Lanka, Technopak on February 20, 2009 | 1 Comment »
Od jakiegoś czasu sie tak zastanawiam, jakby tu skomentować sytuację w Pakistanie ostatnio. Nie ma sensu się rozwodzić nad tym co się tam dzieje, bo inni robią to lepiej a mnie na miejscu nie ma by dodać coś od siebie.
Wiec może tylko mała scenka rodzajowa, jak to wygląda z perspektywy firmy konsultingowej w Bangalore:
Kilka dni [...]
No Logo.
Posted in Gospodarka, Życie codzienne, tagged ciuchy, Cottonfield, Indie, Lacoste, no logo, Reserved, Tamil Nadu on February 19, 2009 | Leave a Comment »
Niechęć do markowych ciuchów jest jakoś głęboko zakorzeniona w mojej głowie. Po pierwsze – nie cierpię, kiedy logo świeci się na czymkolwiek co noszę, po drugie uważam, że różnica cen między “branded” a “not-branded” kompletnie nie oddaje różnicy w jakości i jest niczym innym jak płaceniem frycowego. Tutaj zbieram dowody.
L’Auberge Indienne
Posted in Myśli nieuczesane, Życie codzienne, tagged A-111, Indie, rodzina, współlokatorzy on February 17, 2009 | 2 Comments »
Do tej pory głównie było o różnicach kulturowych, polityce, obserwacjach, tym razem bardziej osobiście. Okazało się bowiem, że właściciel mieszkania, z którego próbuje nas wykopać od dłuższego czasu, wreszcie dopiął swego i mamy miesiąc, żeby wynieść się z A-111. Nie martwimy się za bardzo na pewno coś się znajdzie, ale co by nie powiedzieć era [...]
Mity o Indiach
Posted in Myśli nieuczesane, tagged Bollywood, film, Hollywood, Mity, Przekrój on February 12, 2009 | 1 Comment »
Bardzo ciekawy artykuł znalazłem w Przekroju – 100 mitów, w które wszyscy dalej wierzą.
Jeden z nich dotyczy Indii:
29. W USA produkuje się najwięcej filmów na świecie
Już nie. Stany spadły na drugą pozycję. Z przybliżoną liczbą 700 filmów rocznie 20 razy wyprzedzają Polskę, ale są o jakieś 300 tytułów mniej produktywni niż Indie (dane z 2008 roku). Bollywood triumfuje dziś nie tylko pod [...]
Indie się talibanizują?
Posted in Społeczeństwo, Życie codzienne, tagged Bangalore, BPJ, Kultura, Mangalore, Moral Police, moralność, PDA, przemoc, pub, Sri Ram Sene, Talibowie, Walentynki, ślub on February 5, 2009 | 5 Comments »
“Ci, którzy zaatakowali dziewczyny to nie byli członkowie naszej organizacji. Nasi pracownicy wyciągali dziewczyny z pubu, aby ochronić je przed alkoholem, tańcami i narkotykami. Oni (nasi pracownicy) nie są szaleńcami. Są patriotami. Ochrona kobiet przed złem zachodniej kultury jest naszym prawem. To obowiązek każdego obywatela Indii, by powstrzymać tego typu aktywności, jako że kultura pubów [...]




