Ostatnio mieliśmy dyskusję o międzykulturowych różnicach i o tym, że Indusi nie potrafią mówić nie, zamiast tego mówią “spróbuję”, “może”, “zrobię co w mojej mocy”.
Ale nie sądziłem, że to sięga tak daleko. Właśnie ogłoszono oficjalny, rządowy komunikat o sytuacji w Mumbaju: “Operacja w Niramar House mniej więcej zakończona”.
Nieprawdopodobne.
Archive for November, 2008
Maybe.
Posted in wydarzenia, Życie codzienne, tagged Bombaj, Bombay, Mumbaj, Niramar, zamachy on November 28, 2008 | Leave a Comment »
Mumbai 4 newsy z pierwszej ręki!
Posted in Społeczeństwo, wydarzenia, Życie codzienne, tagged Bombaj, Bombay, bomby, Mumbau, Oberoi, Taj Mahal, terror, zamachy on November 28, 2008 | Leave a Comment »
Właśnie uwolniono brata mojej koleżanki z pracy. Był zamknięty na 24 piętrze hotelu Trident- Oberoi. Na razie jest w szoku i jedyną rzecza, o której marzy jest sen. Wieczorem obiecał zadzwonić, dlatego jutro rano powinnam mieć więcej informacji z pierwszej ręki. Z tego co powiedział wynika, że w hotelu Trident- Oberoi znajduje się co najmniej [...]
Cisza w Mumbaju.
Posted in wydarzenia, tagged cisza, Mumbai, zamachy on November 28, 2008 | 1 Comment »
Jedna rzecz oddaje chyba najlepiej skalę tego co się stało. Indusi w Mumbaju zostali w domach. Miasto jest puste i – nie licząc słyszalnych wciąż jeszcze wystrzałów – ciche. Biorąc pod uwagę, jak głośne i tłoczne są indyjskie miasta i że Mumbai jest z nich najtłoczniejszy i najgłośniejszy, nie jestem sobie tego w stanie wyobrazić. [...]
Wybory po zamachu w Mumbaju.
Posted in wydarzenia, tagged atak, Bombaj, Bombay, bomby, Mumbai, wybory w Delhi, zamach on November 28, 2008 | Leave a Comment »
Właśnie otrzymałem list, skierowany do wszystkich pracowników Technopaku od naszego szefa i założyciela firmy. Wysłany w związku z zamachami i jutrzejszymi wyborami w Delhi.
Pozwolę go sobie wkleić w całości, bo dobrze obrazuje miarę złości, zawodu i smutku, jakie ten zamach sprowokował.
Aravind Singhal jest na co dzień bardzo spokojnym, dojrzałym i pogodnym mężczyzną. W jego liście [...]
Mumbai 3
Posted in Społeczeństwo, wydarzenia, Życie codzienne, tagged Bollywood, hotele, Mumbai, terror, zamachy on November 28, 2008 | Leave a Comment »
Relacji ciąg dalszy. Dzisiaj u mnie w pracy wszyscy pracują na pół gwizdka. Włóczą sie po pokojach i oglądają relację w telewizji. Nagle każdy przypomina sobie, jak był w hotelu Taj albo Oberoi, co czasami zakrawa na paranoję. Na przykład dzisiaj koleżanka poinformowała mnie obsewrując komandosów na dachu Taj Palace:
- Wiesz, że ja też byłam [...]
Mumbai 2
Posted in wydarzenia, tagged atak, Bombaj. Bombay, bomby, Mumbai, Oberoi, strzały, Taj Mahal, zamachy on November 27, 2008 | 4 Comments »
Newsów ciąg dalszy. Choć tym razem z bardziej zawodowej strony. Pracuję w firmie, która zajmuje się organizacją konferencji międzynarodowych i eventów. Ponieważ Indie mają jeszcze niewiele centrów kongresowych, wiele konferencji odbywa się w hotelach, wiele z nich w Mumbaju, wiele w hotelu Taj… Tydzień temu moja koleżanka, wróciła z właśnie zakończonej konferencji. Siedziała w cafe [...]
Mumbai. [i]
Posted in wydarzenia, tagged atak, bomby, Mumbai, strzelanina, zamach on November 27, 2008 | 3 Comments »
Co tu dodawać. Smutek, złość, trochę strach. A najbardziej bezsilność – to przecież nie pierwszy atak i wydawałoby się, że rząd powinien wprowadzić jakieś ostrzejsze środki by zapobiec powtórkom. A tymczasem dalej na pokład samolotu można wsiąść z zapomnianym w bagażu podręcznym kremem do opalania czy zapalniczką, a kontrole przy wjeździe na parking są po [...]
Nowy layout
Posted in Uncategorized on November 26, 2008 | Leave a Comment »
Podmieniłem layout i dorzuciłem Flickra. Od tej pory zdjęcia nie tylko na Facebooku, ale też i na Flickrze, choć ten drugi to bardziej portfolio i będę je nieco staranniej selekcjonował.
Ciekawi jesteśmy opinii.
Ultimate India Experience Part.2
Posted in Impresje, Życie codzienne, tagged Afryka, Animal Planet, Indie, wilki on November 25, 2008 | Leave a Comment »
Wchodzę do salonu, a tam siedzi Afrykańczyk z Afryki (dokładnie rzecz biorąc – Zimbabwe) i ogląda w niemym podziwie program o wilkach w Bieszczadach na Animal Planet.
C’est tout au rebour!




