Feeds:
Posts
Comments

Archive for August, 2008

Zwierzątka

[2008-08-14 14:09:50] Natalia Konwalia napisał(a): mamy gościa w domu
[2008-08-14 14:12:22] hjalmar ramlajh napisał(a): ?
[2008-08-14 14:12:29] Natalia Konwalia napisał(a): zgadnij
[2008-08-14 14:12:38] hjalmar ramlajh napisał(a): karalucha?
[2008-08-14 14:12:42] hjalmar ramlajh napisał(a): pająka?
[2008-08-14 14:12:52] hjalmar ramlajh napisał(a): jaszczurkę?
[2008-08-14 14:12:58] hjalmar ramlajh napisał(a): małpkę na balkonie?
[2008-08-14 14:13:09] Natalia Konwalia napisał(a): gekona
[2008-08-14 14:13:13] hjalmar ramlajh napisał(a): yupi!
[2008-08-14 14:13:15] hjalmar ramlajh napisał(a): [...]

Read Full Post »

Powiedzenie, że świat jest mały i do tego, że jeszcze się kurczy jest oczywistością. Ale za każdym razem, gdy w coraz bardziej dotkliwy sposób zdaję sobie z tego sprawę, łapię się za głowę i nie mogę się nadziwić, że jak to, tu w tak odległym miejscu spotkałam kogoś, kto w 99% przypadków byłby w tym [...]

Read Full Post »

Wczoraj jechałem z koleżanką z pracy jej samochodem. Czekał zaparkowany przed pracą z rozgrzanym silnikiem (jakby tu trzeba było rozgrzewać silnik) a drzwi na tylną kanapę otworzył nam szofer. Got the picture? Ok, otwórzcie oczy.
Ten samochód to był Suzuki Wagon R

Read Full Post »

Jako się rzekło – wróciliśmy. Trochę to dziwny był urlop, bo właściwie to dwa urlopy jeden po drugim. Więc po kolei – w telegraficznym skrócie relacja z całości. A że wrażeń co nie miara, to jeszcze wracać na pewno będziemy do tematu.
Cóż się zatem działo?
Weekend I – Jodhpur – Udaipur.
Podróż pociągiem klasy sleeper – tylko [...]

Read Full Post »

Namaste.
Witamy z powrotem. Wkrótce relacja z podróży a tymczasem jedynie trzy małe impresje.
No. 1. Słuchanie “Jimmiego” podczas jazdy rikszą przez ulicę pełną krów nabiera zupełnie nowego wymiaru.
No.2 Właśnie przeczytałem w amerykańskim artykule o fast foodzie ” If we are what we eat, then we are not well.“. Coż, w Indiach należałoby powiedzieć, że jeśli jesteśmy [...]

Read Full Post »

Intermission

Namaste!
wybaczcie milczenie. podróżujemy. relacje jak wrócimy. + dużo zdjęć.
<bez odbioru>

Read Full Post »

No tak. Troszeczkę mniej prywatnie a bardziej opiniotwórczo. Indie a ekologia.
Tak się składa, że musiałem trochę przeryć ten temat przy okazji projektu nad którym pracuję, i jak się okazuje, wnioski sa zaskakujące. Na ten przykład National Geografic umieścił Indie na szczycie listy najbardziej ekologicznych państw świata. Zszokowani? Ja również. Otóż według miernika nazwanego uroczo Greendex, [...]

Read Full Post »

Dom.

Mój dom jest tam gdzie podłączę mój komputer.
Natalia właśnie kończy gotować kolację (ryż z masalą), a ja testuję internet.
Pozdrowienia z domu.

Read Full Post »

Wiadomość dnia. Pierwsze w historii indywidualne złoto dla sportowca z Indii na Igrzyskach Olimpijskich.  Że niby nasz Korzeniowski był tytanem dziwnej dyscypliny? Że niby my mamy mało medalistów (przypominam: Indie to 1.1 mld ludzi, Polska mniej niż 40mln).  He?
No tak, ale oni w dniu otwarcia Igrzysk oglądali jakiś mecz w krykieta.

Read Full Post »

Delhi i Gurgaon nie należą do miast, którym monsun najbardziej daje się we znaki. Daleko od morza i wysoko na północ, pora monsunowa daje się tu odczuć głównie poprzez permanentne zachmurzenie i wysoką wilgotność. To nie Mumbai, który przez większość pory deszczowej tonie pod wodą. Deszcze przychodzą raz na kilka dni, są intensywne, ale krótkie [...]

Read Full Post »

Older Posts »