[2008-08-14 14:09:50] Natalia Konwalia napisał(a): mamy gościa w domu
[2008-08-14 14:12:22] hjalmar ramlajh napisał(a): ?
[2008-08-14 14:12:29] Natalia Konwalia napisał(a): zgadnij
[2008-08-14 14:12:38] hjalmar ramlajh napisał(a): karalucha?
[2008-08-14 14:12:42] hjalmar ramlajh napisał(a): pająka?
[2008-08-14 14:12:52] hjalmar ramlajh napisał(a): jaszczurkę?
[2008-08-14 14:12:58] hjalmar ramlajh napisał(a): małpkę na balkonie?
[2008-08-14 14:13:09] Natalia Konwalia napisał(a): gekona
[2008-08-14 14:13:13] hjalmar ramlajh napisał(a): yupi!
[2008-08-14 14:13:15] hjalmar ramlajh napisał(a): [...]
Archive for August, 2008
Zwierzątka
Posted in Uncategorized on August 30, 2008 | Leave a Comment »
Shimla- the meeting place
Posted in Impresje, Podróże, tagged buty, Chińczyk, Izraelczycy, Manali, Shimla, trawka on August 28, 2008 | Leave a Comment »
Powiedzenie, że świat jest mały i do tego, że jeszcze się kurczy jest oczywistością. Ale za każdym razem, gdy w coraz bardziej dotkliwy sposób zdaję sobie z tego sprawę, łapię się za głowę i nie mogę się nadziwić, że jak to, tu w tak odległym miejscu spotkałam kogoś, kto w 99% przypadków byłby w tym [...]
Szofer
Posted in Impresje, Społeczeństwo, Życie codzienne, tagged kierowca, Suzuki Alto, szofer, służba on August 28, 2008 | Leave a Comment »
Wczoraj jechałem z koleżanką z pracy jej samochodem. Czekał zaparkowany przed pracą z rozgrzanym silnikiem (jakby tu trzeba było rozgrzewać silnik) a drzwi na tylną kanapę otworzył nam szofer. Got the picture? Ok, otwórzcie oczy.
Ten samochód to był Suzuki Wagon R
Bardzo długi weekend
Posted in Podróże, tagged Dzień Niepodległości, Himalaje, Indie, Jodhpur, Manali, Rajasthan, Raksha Banhan, Shimla, Shimla-Kalka train, tańce, Udaipur on August 26, 2008 | 2 Comments »
Jako się rzekło – wróciliśmy. Trochę to dziwny był urlop, bo właściwie to dwa urlopy jeden po drugim. Więc po kolei – w telegraficznym skrócie relacja z całości. A że wrażeń co nie miara, to jeszcze wracać na pewno będziemy do tematu.
Cóż się zatem działo?
Weekend I – Jodhpur – Udaipur.
Podróż pociągiem klasy sleeper – tylko [...]
Rozgrzewka
Posted in Impresje, Społeczeństwo, Życie codzienne, tagged fast food, Gurgaon, Jimmy, MIA, riksza, warzywa, wegetarianizm on August 26, 2008 | Leave a Comment »
Namaste.
Witamy z powrotem. Wkrótce relacja z podróży a tymczasem jedynie trzy małe impresje.
No. 1. Słuchanie “Jimmiego” podczas jazdy rikszą przez ulicę pełną krów nabiera zupełnie nowego wymiaru.
No.2 Właśnie przeczytałem w amerykańskim artykule o fast foodzie ” If we are what we eat, then we are not well.“. Coż, w Indiach należałoby powiedzieć, że jeśli jesteśmy [...]
Intermission
Posted in Życie codzienne, tagged pusto. on August 19, 2008 | 1 Comment »
Namaste!
wybaczcie milczenie. podróżujemy. relacje jak wrócimy. + dużo zdjęć.
<bez odbioru>
Zielone Indie
Posted in Gospodarka, Impresje, Społeczeństwo, tagged badania, ekologia, Greendex, index, konsumpcja, Natonal Geographic on August 12, 2008 | 1 Comment »
No tak. Troszeczkę mniej prywatnie a bardziej opiniotwórczo. Indie a ekologia.
Tak się składa, że musiałem trochę przeryć ten temat przy okazji projektu nad którym pracuję, i jak się okazuje, wnioski sa zaskakujące. Na ten przykład National Geografic umieścił Indie na szczycie listy najbardziej ekologicznych państw świata. Zszokowani? Ja również. Otóż według miernika nazwanego uroczo Greendex, [...]
Dom.
Posted in Impresje, Życie codzienne, tagged dom, internet, komputer, masala on August 11, 2008 | Leave a Comment »
Mój dom jest tam gdzie podłączę mój komputer.
Natalia właśnie kończy gotować kolację (ryż z masalą), a ja testuję internet.
Pozdrowienia z domu.
Olimpiada.
Posted in Impresje, Społeczeństwo, wydarzenia, tagged Abhinav Bindra, Igrzyska, Indie, Olimpiada, złoto on August 11, 2008 | Leave a Comment »
Wiadomość dnia. Pierwsze w historii indywidualne złoto dla sportowca z Indii na Igrzyskach Olimpijskich. Że niby nasz Korzeniowski był tytanem dziwnej dyscypliny? Że niby my mamy mało medalistów (przypominam: Indie to 1.1 mld ludzi, Polska mniej niż 40mln). He?
No tak, ale oni w dniu otwarcia Igrzysk oglądali jakiś mecz w krykieta.
Monsoon
Posted in Gurgaon, Impresje, Życie codzienne, tagged Delhi, deszcz, Gurgaon, monsun, powódź, ulice on August 8, 2008 | Leave a Comment »
Delhi i Gurgaon nie należą do miast, którym monsun najbardziej daje się we znaki. Daleko od morza i wysoko na północ, pora monsunowa daje się tu odczuć głównie poprzez permanentne zachmurzenie i wysoką wilgotność. To nie Mumbai, który przez większość pory deszczowej tonie pod wodą. Deszcze przychodzą raz na kilka dni, są intensywne, ale krótkie [...]




